Samolotu nie widać na radarze z pięciu głównych powodów - jest poza zasięgiem odbiorników, nie ma nadajnika ADS-B, celowo go wyłączył (wojsko), jego dane są filtrowane na życzenie właściciela albo jeszcze nie wystartował.
Zasięg odbiorników
Naziemna antena słyszy maszyny w promieniu do ok. 400 km - ale tylko te odpowiednio wysoko, bo sygnał biegnie po linii prostej. Samolot tuż po starcie "wychodzi zza horyzontu" dopiero po kilku minutach, a nad oceanami i rzadko zaludnionymi obszarami stacji brakuje w ogóle. Część luk łatają odbiorniki satelitarne, lecz nie wszystkie serwisy z nich korzystają.
Brak lub wyłączenie nadajnika
Spora część małego lotnictwa - szybowce, starsze awionetki, paralotnie - lata bez ADS-B i dla map po prostu nie istnieje. Z kolei maszyny wojskowe nadajnik mają, ale podczas misji operacyjnych lecą "ciemne": transponder milczy, a pozycję zna tylko kontrola wojskowa.
Filtrowanie i prywatność
Właściciele odrzutowców biznesowych mogą wnioskować o ukrycie maszyny w publicznych serwisach - wtedy lot widnieje bez identyfikacji albo wcale. Poszczególne mapy różnie respektują te listy, stąd samolot widoczny w jednym serwisie bywa nieobecny w drugim.
Prozaiczne przyczyny
Rejs mógł zostać opóźniony lub odwołany, maszyna stoi jeszcze przy bramce z wyłączonym transponderem, albo szukasz po kodzie z biletu zamiast znaku z radaru - LO281 kryje się pod LOT281. Ten ostatni problem rozwiązuje dekoder numeru lotu.
Dlaczego samolot zniknął w połowie trasy nad morzem?
Wyszedł poza zasięg naziemnych odbiorników - wróci na mapę, gdy zbliży się do lądu albo przejmie go odbiór satelitarny.
Czy zniknięcie z radaru oznacza wypadek?
Niemal nigdy - w zdecydowanej większości to kwestia zasięgu. Sytuacje awaryjne sygnalizuje raczej kod squawk 7700 niż zniknięcie ikony.