Slot to przydział czasu na operację lotniczą - w znaczeniu lotniskowym prawo do startu lub lądowania o danej godzinie w zatłoczonym porcie, a w znaczeniu przestrzeni (CTOT) wyznaczona minuta startu, gdy sektory kontroli po trasie są przeciążone.
Sloty lotniskowe - rynek godzin
Najbardziej oblegane porty świata (Heathrow, Schiphol, Frankfurt) koordynują każdą operację - linie otrzymują pary slotów na sezon, a historyczne prawa chroni zasada "use it or lose it": niewykorzystanie 80% przydziałów oznacza ich utratę. Stąd handlowa wartość slotów sięgająca dziesiątek milionów dolarów za atrakcyjne godziny.
Sloty przestrzeni - skąd "czekamy na zgodę"
Gdy sektor kontroli po trasie nie pomieści ruchu, europejski menedżer przepływu wyznacza maszynom obliczone czasy startu - samolot gotowy do drogi stoi wtedy przy bramce, by wystartować w swoim kilkuminutowym oknie. To mechanizm zamieniający holding w powietrzu na tańsze czekanie na ziemi; typowy komunikat załogi brzmi właśnie "mamy slot za 20 minut".
Slot a Twoje opóźnienie
Opóźnienia slotowe kumulują się w dni burz i strajków kontroli - radar pokaże wtedy charakterystycznie przerzedzone niebo nad dotkniętym regionem i falę spóźnionych wylotów po odblokowaniu. Status własnego rejsu śledzisz po numerze lotu.
Czy pilot może zignorować slot?
Nie - start poza oknem CTOT wymaga nowego przydziału; samowola oznaczałaby chaos w przeciążonych sektorach.
Dlaczego sloty bywają warte miliony?
Bo na koordynowanych lotniskach nie da się "dostawić" rejsów - dostęp o atrakcyjnych porach kupuje się od innych przewoźników.